Re: Zasilanie solarne noda, bilans energetyczny, kalkulator wielkości panelu solarnego
: ndz sty 11, 2026 3:43 pm
Sporo do napisania, ale spieszę z wyjaśnieniami.
1. Dlaczego wybór aku 12V i instalacji solarnej 18V wydaje się korzystniejszy?
Projektując instalację 18V uzyskujemy znacznie większą efektywność energetyczną układu. Przykładowo, przy znacznym zaciemnieniu panelu słonecznego, napięcie na panelu spada o np 40%, czyli ok 11V. W takiej sytuacji akumulator nie jest doładowywany, ale nod w dalszym ciągu zasilany z solara, bez uszczuplania energii aku. Cały czas napięcie jest na tyle wysokie ze można bezpiecznie je obniżać do 5V, czyli 6V różnicy.
Wyobraźmy sobie podobną sytuację, przy zasilaniu instalacją solarną 6V, napięcie z solara to 3,6V. To napięcie nie nadaje się do jakiegokolwiek przetwarzania, bo żeby miało to sens, napięcie na wejściu przetwornicy musi być około 2V wyższe, od napięcia wyjściowego, które powinno mieć ~4.2V. Daje to nam wartość ~6.2V. Chyba nie trzeba wyjaśniać, ze to nie zadziała. ani nie daje ładowania aku, ani tym bardziej zasilania noda.
Przy napięciu solara 9V, sytuacja jest podobna. Przy napięciu 12V, jest odrobinę lepiej, ale załamanie następuje nie przy spadku 40%, a 30%.
Stąd zasilanie jest nieefektywne.
2. Co do aku AGM SSB, cykle ładowania nie maja tu żadnego odniesienia do występującej charakterystyki ładowania. Akumulator pracuje w trybie buforowym, a nie cyklicznym. 24-miesięczne testy dwóch egzemplarzy testowych, wykazały utratę pojemności na poziomie 10%/rok
3. Akumulatory AGM (żelowe) znoszą bardzo dobrze mrozy i można je ładować na mrozie. Akumulatory LiFePO4 nie dają się ładować na mrozie
4. Aku AGM jest kilkukrotnie tańsze od LiFePO4, przy identycznej pojemności (Wh), wiec jaki sens ma mieć używanie tychże?
Decyzja wyboru, jak zwykle należy do konstruktora, ale opisane na forum rozwiązania, są podyktowanie ponad 2-letnia praktyką, w zastosowaniu zasilania nodów, uwzględniając również dokumentację oraz testy laboratoryjne.
1. Dlaczego wybór aku 12V i instalacji solarnej 18V wydaje się korzystniejszy?
Projektując instalację 18V uzyskujemy znacznie większą efektywność energetyczną układu. Przykładowo, przy znacznym zaciemnieniu panelu słonecznego, napięcie na panelu spada o np 40%, czyli ok 11V. W takiej sytuacji akumulator nie jest doładowywany, ale nod w dalszym ciągu zasilany z solara, bez uszczuplania energii aku. Cały czas napięcie jest na tyle wysokie ze można bezpiecznie je obniżać do 5V, czyli 6V różnicy.
Wyobraźmy sobie podobną sytuację, przy zasilaniu instalacją solarną 6V, napięcie z solara to 3,6V. To napięcie nie nadaje się do jakiegokolwiek przetwarzania, bo żeby miało to sens, napięcie na wejściu przetwornicy musi być około 2V wyższe, od napięcia wyjściowego, które powinno mieć ~4.2V. Daje to nam wartość ~6.2V. Chyba nie trzeba wyjaśniać, ze to nie zadziała. ani nie daje ładowania aku, ani tym bardziej zasilania noda.
Przy napięciu solara 9V, sytuacja jest podobna. Przy napięciu 12V, jest odrobinę lepiej, ale załamanie następuje nie przy spadku 40%, a 30%.
Stąd zasilanie jest nieefektywne.
2. Co do aku AGM SSB, cykle ładowania nie maja tu żadnego odniesienia do występującej charakterystyki ładowania. Akumulator pracuje w trybie buforowym, a nie cyklicznym. 24-miesięczne testy dwóch egzemplarzy testowych, wykazały utratę pojemności na poziomie 10%/rok
3. Akumulatory AGM (żelowe) znoszą bardzo dobrze mrozy i można je ładować na mrozie. Akumulatory LiFePO4 nie dają się ładować na mrozie
4. Aku AGM jest kilkukrotnie tańsze od LiFePO4, przy identycznej pojemności (Wh), wiec jaki sens ma mieć używanie tychże?
Decyzja wyboru, jak zwykle należy do konstruktora, ale opisane na forum rozwiązania, są podyktowanie ponad 2-letnia praktyką, w zastosowaniu zasilania nodów, uwzględniając również dokumentację oraz testy laboratoryjne.